Ahoj!

Z okazji dnia kobiet postanowiłem dodać wpis, na podstawie prezentacji z zajęć jakie cyklicznie organizowaliśmy kiedyś w Gdańsku z tej właśnie okazji. W sumie, to wszystko sprawdza się do tego, żeby naprowadzić Was na ślady żeglarek, które czegoś w tej dziedzinie dokonały. Dlaczego nie tych zwykłych, aby pokazywać i udowadniać że żeglarstwo też jest dla kobiet? Bo o tym, to już wszyscy dawno wiedzą! Ok 35% absolwentów naszych kursów to kobiety, mamy w szeregach panie kapitan(ki), panie instruktorki, a zdarzały się i panie „bosmanki”.Więc bez zbędnych ogródek, oto wymienimy kilka z tych „wielkich” kobiet wraz z ich dokonaniami. Kogo zaciekawi temat bardziej, niech klika sobie w linki do wiki poniżej każdego akapitu.

Aha! Kolejność przypadkowa… ani nie chronologiczna, ani nie jest to jakieś „top 4” 🙂

Krystyna Chojnowska-Liskiewicz – Generalnie wszystkie Panie które dzisiaj wymienię, to taka podstawa wiedzy o kobiecym żeglarstwie, ale o tej jednej nie wiedzieć, to po prostu wstyd. Dlaczego? Otóż dlatego, że Pani Krystyna (zmarła 12 czerwca 2021, a więc niecały rok temu), Polka, urodzona w Warszawie, uwaga… JAKO PIERWSZA KOBIETA NA ŚWIECIE SAMOTNIE OPŁYNĘŁA KULĘ ZIEMSKĄ. W dodatku na jachcie skonstruowanym przez jej męża, oczywiście również Polaka. Nosił on nazwę „Mazurek”. Zacnie? Zacnie! LINK

Joanna Pajkowska – W żeglarstwie jest tak, że jedną trasę, nawet tę najbardziej rekordową, najdłuższą i najtrudniejszą, czyli na przykład trasę dookoła świata, można pokonać na wiele różnych sposobów. Np. Najmniejszym jachtem, największym, tyłem, na silniku, pod jednym żaglem lub w całości po pijaku. Joanna Pajkowska opłynęła świat w 2019 roku, również samotnie (Tak, jak Krystyna Chojnowska-Liskiewicz), ale dokonała tego non stop, a więc bez zawijania do żadnego portu po drodze. Dokonała tego, jako pierwsza Polka. Kozak babka, do tego pioruńsko sympatyczna! LINK

Laura Dekker – Tutaj wychodzimy na szersze wody, takie światowe! O tej „pani” było głośno niedawno w mediach i nie tylko tych branżowych – żeglarskich. Nie pamiętam tematu za dokładnie, ale wiem, że jakiś sąd nie chciał udzielić jej zgody na wyruszenie w swój rejs. Dlaczego zapytacie? A no dlatego, że kiedy wypływała w rejs dookoła świata (na szczęście nie wokół Cape Horn i po oceanie południowym) przez Kanał Panamski, miała zaledwie 15 lat. Gdy rejs zakończyła, miała lat 16. Szczególnie bliska mi osóbka, dlatego, że urodzona 20 września, wtedy, kiedy ja, no, ale oczywiście nieco później bo w roku 1995. LINK

Natasha Caban – Kolejna polka która opłynęła świat. „No to po co ją tu wciskasz Mieszku!?” – pomyślicie sobie. Otóż dlatego, że po prostu bardzo babkę lubię. Opłynęła świat. Nie najszybciej, nie jako pierwsza i nie samotnie. Nie samotnie, dlatego, że zabierała po drodze na pokład swojego jachtu „S/Y Tanasza Polska” niepełnosprawną młodzież z różnych zakątków świata aby pokazać czym jest żeglowanie po świecie. Jednym słowem: wcale nie trzeba karkołomnie, aby robić wielkie rzeczy. LINK

Te Panie powyżej, to Panie, które bardzo dużo dokonały dla żeglarstwa. Wymieniłem 3 polki i tylko jedną „panią” zza granicy, ale z obawy, że oskarżony zostanę o pomijanie naszych, rodzimych żeglarek to jednak w ten sposób postanowiłem sprawę postawić. Zresztą: Pani Liskiewicz tak czy inaczej listę by otwierała.
A teraz bardziej współcześnie, bardziej po naszemu, bez gigantycznych dokonań na miarę opływania świata, ale na pewno gigantycznych dokonań w kwestii promocji żeglarstwa, żeglarskiego stylu życia i po prostu bycia fajną żeglarką, mam dla Was linki do kilku stron / projektów / kanałów na YT. Obczajcie sami i sami zdecydujcie czy warto śledzić, obserwować, ale pamiętajcie, że za każdym z nich nie stoi żeglarz, a żeglarka!
Ahoj!

Warto obczaić:
Żeglarstwo na wyspach: kanał na yt prowadzony przez super miłą i dzielącą się wiedzą PANIĄ!
BIMSI, czyli rodzina na fali: Kupujcie książkę Magdy, ja doczytałem już do połowy, jest świetna!
Do posłuchania, rewelacja: Dziewczyny na fali, konferencja online, świetnie się słucha tego!

Call Now Button